RAMY Z PAPIERU, 2004

Niekiedy w antykwariatach na giełdach staroci czy strychach można spotkać drewniane ramki do obrazów oklejone wytłaczanym w bogate wzory papierem. Mimo że kiedyś bywały tanie i popularne, ramy takie są dzisiaj dużą rzadkością na rynku antykwarycznym. Przedmioty te łatwo ulegają zniszczeniu przez owady i wilgoć. Zachowane do dzisiaj mogą pochodzić z XVIII i XIX wieku. Można je podzielić na następujące grupy w zależności od techniki wykonania.

  1. Ramy całkowicie wykonane z tłoczonego w formach papieru.
  2. Ramy drewniane oklejone taśmami z tłoczonego papieru, czasami z papierowymi, lub stiukowymi elementami narożnymi.
  3. Ramy o konstrukcji wykonanej z papieru z ornamentami ze stiuku.

Ramy z papieru wykonywano w Europie już od połowy XVIII wieku. Pojawiły się wraz z modą na „chinoiserie” na wzór przedmiotów importowanych z dalekiego wschodu. Chińskie lakowe wyroby, wykonywanie na papierowej kanwie, były zapewne inspiracją dla rokokowych tłoczonych z papieru ramek, lakierowanych malowanych i złoconych . W XIX wieku w Polsce pojawiają się duże firmy produkujące taśmy , obicia papierowe, ornamenty, przeznaczone do wykonywania prac introligatorskich, ozdobnych bibelotów i zabawek.

Na Publicznej Wystawie w Warszawie w roku 1838 („Wystawa płodów krajowego przemysłu”) eksponuje swoje papierowe wyroby „Fabryka sukcesorów Rhana i Vettera” mająca swoją siedzibę w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej nr.1518. Między innymi są to prasowane z papieru szlaczki galanteryjne, rozetki, plafony a także drewniane ramki do obrazów oklejone złoconymi papierowymi taśmami. Ramy te wyróżniają się drobnym, płytkim reliefem o delikatnym zarysie.

Przez cały okres XIX wieku do czasów I wojny światowej produkowano je stosując oczywiście różne wzornictwo i rozwiązania konstrukcyjne. Czasami tylko ornamenty, naroża lub listwy brzegowe ozdobione są papierowymi taśmami. Zdarzało się że ramiarze wykorzystywali prasowaną w taśmę papierową, imitującą delikatne sploty tkaniny, do ozdobienia wklęsłej części listwy ramiarskiej, natomiast ornamenty, naroża, kwiatki wykonywano ze stiuku. Wszystkie te ozdoby były oczywiście złocone przy pomocy różnych technik pozłotniczych, niekiedy dla dobrego klienta także prawdziwym złotem.

Dla zabezpieczenia delikatnych, łatwych do uszkodzenia ornamentów stosowano taką konstrukcję ramy, aby szyba przykrywała oprócz obrazu, także ozdobny profil ramy, tworząc rodzaj zamkniętej kasety. Podobnie oprawiano na wschodzie ikony. Tematyka tak oprawionych obrazów, grafik czy oleodruków najczęściej też bywała sakralna. Obrazy z motywami religijnymi były w dawnej Polsce powszechne zarówno w miejskich i wiejskich wnętrzach mieszkalnych. Z tych samych czasów pochodzą reliefowe ramki papierowe tłoczone często razem z trójwymiarowym obrazkiem, na wzór ornamentów zdobiących dawne oprawy książek . Czasem wewnątrz takiego reliefu przyklejano obciętą grafikę lub zdjęcie.

Od połowy XIX wieku rozpoczyna się historia ram, których konstrukcja jest w całości wykonana z tektury. Ramy te owalne lub okrągłe tworzono sklejając ze sobą różnej wysokości paski tektury tak by powstał wynikający z ich złożenia profil. Później taką ramę gruntowano zaprawą kredową i oklejano ornamentami ze stiuku. Trudno odróżnić tak wykonane ramy od tych wykonanych na kanwie drewnianej. Zdradza je większy ciężar i charakterystyczny prążkowany wzór na plecach ramy, wskazujący sklejone ze sobą paski tektury.

Kolekcjonerzy i właściciele „papierowych ram” muszą zwrócić szczególną uwagę na ich zabezpieczenie przed owadami, kurzem a przede wszystkim wilgocią. Konserwacja zniszczonych obić papierowych jest trudna a co za tym idzie kosztowna. Wielka szkoda że na giełdach staroci sprzedawcy, często nie mający pojęcia że ramy mogą być wykonane z papieru, wystawiają je mimo padającego deszczu. Tak traktowanych ram nie radzę kupować.

Ludomir Domański